Passe-partout– mały detal, wielki efekt?

Oprawiasz haft i zastanawiasz się, czy passe-partout to tylko dodatek, czy jednak coś, co warto uwzględnić? A może właśnie trzymasz w ręku ramę kupioną na szybko i nie masz pojęcia, czy ta dodatkowa „tekturowa ramka” jest ci do czegokolwiek potrzebna? Spokojnie, przeprowadzę cię przez ten temat krok po kroku – bez zbędnego nadęcia, za to z praktycznymi wskazówkami.



Co to w ogóle jest to passe-partout i po co się tym przejmować?


Passe-partout to taka tekturowa ramka z wycięciem w środku, którą umieszcza się między haftem a ramą. Możesz pomyśleć: „Po co mi to? Haft i tak wygląda dobrze w samej ramie!” No właśnie – wydaje się, że całkiem dobrze, tyle że czasem może wyglądać jeszcze lepiej.


Bo passe-partout to taki mały, ale sprytny trik, który:

  • Podkreśla haft– daje mu przestrzeń do „oddechu”, żeby kolory i detale nie ginęły przy krawędzi ramy.
  • Chroni przed szybą– jeśli oprawiasz haft pod szkłem, passe-partout sprawia, że materiał nie przykleja się do niego i nie zbiera wilgoci.
  • Dodaje klasy– cóż, nawet najprostsza oprawa wygląda tak bardziej „na bogato”, jeśli dorzucisz passe-partout.
  • Poprawia proporcje– czasem haft wygląda w ramie na trochę „przyduszony”, a taki kartonowy margines optycznie go powiększa.

Czy trzeba je zawsze stosować?


Zdecydowanie nie. Jeśli haftujesz coś na lnie lub pięknie barwionym materiale, szczególnie bez pełnego zaszywu, to być może chcesz, żeby faktura materiału była widoczna. W takiej sytuacji passe-partout może nie być konieczne. Choć, jak to często w życiu bywa, to nie kwestia sztywnych zasad, ale przede wszystkim Twojego gustu. Najważniejsze, żeby podobało się Tobie. Tak samo, jeśli oprawiasz haft w bardzo ozdobną ramę – wtedy to ona gra pierwsze skrzypce. W takiej sytuacji możesz sobie podarować dodatkowe ozdobniki. Pamiętaj, że również w hafcie bardzo często „mniej znaczy więcej”. Z drugiej strony jednak, w wielu przypadkach passe-partout naprawdę robi robotę!





Jak dobrać kolor passe-partout, żeby haft nie wyglądał jak plama na ścianie?


Nie oszukujmy się – źle dobrany kolor passe-partout potrafi zepsuć nawet najpiękniejszy haft. Jak więc uniknąć wtopy?

  • Biel i écru– klasyka. Pasuje do większości haftów, zwłaszcza delikatnych wzorów. Ale uwaga – zbyt zimna biel może wyglądać surowo, więc ciepłe odcienie to bezpieczniejszy wybór.
  • Czerń i grafit– coś dla odważnych! Pięknie podkreślają mocne kolory i nowoczesne wzory, ale uwaga – ciemne passe-partout może sprawić, że haft wyda się mniejszy.
  • Beże, brązy i kolory ziemi– świetnie współgrają z klasycznymi wzorami, zwłaszcza w stylu retro. Jeśli haftujesz starodawne samplery, to również może być strzał w dziesiątkę.
  • Pastele– blade róże, błękity czy mięta nadają haftom lekkości i przytulnego charakteru. Idealne do dziecięcych wzorów lub romantycznych kwiatów.


Zasada jest prosta – passe-partout powinno podkreślać haft, a nie z nim konkurować. Jeśli nie jesteś pewna, co wybrać, postaw na coś neutralnego. I pamiętaj – nie powinno się zlewać ze ścianą, bo wtedy haft po prostu „znika”.





A co z rozmiarem?


Jak szerokie powinno być passe-partout? Standard to ok.5 cm, ale w większych haftach można poszaleć i dać nawet 8-10 cm, jeśli chcesz uzyskać efekt „galeryjny”.

Jeśli chodzi o samo okienko, to nie może być dokładnie takiej samej wielkości jak haft– powinno lekko zachodzić na materiał (ok. 0,5 cm z każdej strony), żeby wszystko ładnie się trzymało i nie przesuwało.


Passe-partout czy bez?


Podsumowując: jeśli chcesz, żeby haft wyglądał elegancko, miał „przestrzeń do oddychania” i nie przyklejał się do szkła – passe-partout to twój sprzymierzeniec. Jeśli jednak zależy ci na pokazaniu faktury materiału lub haft ma mocno zdobioną ramę – może lepiej sobie odpuścić.


A co jeśli oprawiasz haft u ramiarza i nie masz pojęcia, co wybrać? 


Poproś o kilka wariantów i porównaj na miejscu. Czasem różnica jest subtelna, ale jak już zobaczysz efekt na własne oczy, to decyzja stanie się dużo łatwiejsza.


I pamiętaj – haft ma cieszyć twoje oczy, a nie dopasowywać się do sztywnych zasad. Jeśli ci się podoba, to znaczy, że jest dobrze!





A skoro już mowa o hafcie, zapraszam Cię do mojego sklepu internetowego na Allegro z akcesoriami dedykowanymi specjalnie do haftu. Cały czas poszerzam ofertę starannie dobierając produkty. Wpadaj już teraz – może znajdziesz coś dopasowanego do Twoich potrzeb!


A jeśli masz ochotę obejrzeć ciekawy materiał wideo o passe-partout to wpadnij koniecznie tutaj



Zdjęcia i obrazy: Pexels oraz zasoby prywatne Agart- Agnieszka Dembicka. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Influencerka z igłą i nitką w dłoni. Kim była Erica Wilson?

Królowa z igłą w dłoni: haft i rękodzieło w życiu Wiktorii!